Nieważne gdzie jesteś a ważne z kim. Dowodem na to jest związek Pauliny i Bartka. Kilka lat temu zaryzykowali wszystko i wyjechali za granicę. Razem.

Mimo, iż niedawno obchodzili 10 rocznicę związku patrząc na nich widziałam świeżo zakochanych, całkowicie zapatrzonych w siebie ukochanych. I wiecie co? Po raz kolejny uwierzyłam w prawdziwą miłość. Tak, właśnie dzięki nim. W stałą miłość, przezwyciężającą niedogodności losu, rutynę czy zwykłe codzienne problemy. Bo najważniejsze to być razem i dbać o siebie. To takie proste.

Paulina i Bartek zaprosili mnie do siebie, żeby pokazać mi jak żyją i udokumentować ich ukochane miejsca podczas sesji narzeczeńskiej. Jestem im za to bardzo wdzięczna. Cieszę się, że mogłam ich poznać, posłuchać historii ich miłości przy winku, zajadać się pyszną polędwiczką przyrządzoną przez Paulinę (bajka!) i podziwiać malownicze miasteczka: Drammen, Drøbak i stolicę Oslo. Czekam na Wasz wielki dzień!

PS. Tak, było tak zimno jak widać na załączonych obrazkach 😉