Dziś historia Marceli i Jarka. Mojej Pary z którą złapałam tak cudowny kontakt i cieplą relację, że wracając z naszego pleneru było mi autentycznie przykro, że to koniec naszej małej przygody.

Pewnej upalnej, lipcowej soboty zakochani powiedzieli sobie sakramentalne tak. W małym kościółku na wzgórzu, wśród swojej rodziny, znajomych i przyjaciół. Marcela jak milion dolarów. Jej spojrzenie, zapierająca dech w piersiach suknia i uśmiech powalały na kolana. Jaro przystojny i elegancki, w świetnym, szarym garniturze w kropki. Ta kombinacja była idealna.

SESJA ŚLUBNA W STYLU BOHO | VILLA LOVE ETC

Podczas naszej sesji plenerowej najpierw wybraliśmy się do Lanckorony a później odwiedziliśmy Villę Love. To miejsce idealnie wpasowało się w naszą koncepcję. Villa Love położona niedaleko Krakowa zachwyca pięknem a zarazem prostotą. Industrialne wnętrze idealnie komponuje się z eleganckimi dodatkami. Obszar dookoła, okiennice, drzwi oddają klimat cudownej Toskanii. I oni – Marcela i Jaro. Szczęśliwi małżonkowie, zakochani nieustannie od szkolnych czasów.